czwartek, 29 września 2011
rozliczenie przeszłości: formularz 07/09

słyszałam o nim wcześniej,
kiedy siedział na przeciwległym biegunie.
tym odpychającym.

parę lat później przyszło przyciąganie
a mój ruch jednostajny prostoliniowy
na kilka miesięcy wpisał się w jego sinusoidę.

było nam po drodze
przez ten odcinek w układzie równań.
on równał do mnie, a ja do niego.
aż mu odbiła
się sinusoida.

spotkałam go później.
znowu zahaczał swoim szlaczkiem
o mój ruch
na szczęście już wtedy
jednostajnie przyspieszony. 

czwartek, 01 września 2011
rozliczenie przeszłości: formularz 06/08

pasowaliśmy sobie
do krótkiego metrażu,
więc nie tracąc czasu
zaczęliśmy kręcić ze sobą
ten film.

w żadnej ze scen
nie mieliśmy sobie nic do powiedzenia,
ale ja chyba naprawdę dobrze wyglądałam
w tej kamerze,
a on chyba naprawdę dobrze wyglądał
z tą kamerą.

teraz już wiem,
że nic nie wygląda
zbyt obiektywnie,
gdy się obiektyw
za bardzo
przeciera spirytusem. 

statystyka