sobota, 31 lipca 2010
wpadłam do innej bajki na minut pięć

wpadłam do innej bajki na minut pięć
umyć ręce i poprawić grzywkę.

a tam kilkanaście bohaterek,
z których każda była królewną
i każda spreparowana była metodą OPIJ - WLEJ,
gdzie długość spódniczki
jest odwrotnie proporcjonalna
do wysokości obcasów,
gdzie grubość warstwy makijażu
jest wprost proporcjonalna
do daty urodzenia na ich szkolnej legitymacji.

królewny spojrzały na mnie wzrokiem mówiącym:
"a ile ty masz lat, żeby tak chodzić w dżinsowej sukience?"

niedziela, 18 lipca 2010
zgadnij co to za miasto.

gdzie dresy
dają sobie buzi w policzek
na powitanie.

gdzie żule
upijają się
francuskim winem.

gdzie blokowiska
zwiedza się
z podręcznikiem historii sztuki w ręce.

gdzie nawet prowincja
jest na bieżąco z trędami mody,
ubierając pola w modny, lawendowy odcień fioletu.

statystyka