piątek, 26 czerwca 2009
pilot nowego serialu.

serialu, do którego to ja piszę scenariusz.
którego jestem producentem wykonawczym i, w którym gram główną rolę.

a za sprawą tego, w dniu wczorajszym dorobiłam się trzech literek przed nazwiskiem.

idąc za ciosem dokonuję defragmentacji przestrzeni osobistej.
a to co zostanie, już za dni parę zostanie przetransportowane stąd - tu.

informacje z frontu w krótce:)

tymczasem słucham dziewczątek.
(i chłopców na gitarze im przygrywających;))

niedziela, 07 czerwca 2009
nie, że jestem jakaś niemiła.

to tylko reakcja obronna organizmu.
na nazbt gwałowny i nieoczekiwany wzrost poziomu szczęścia.

wychodzi zatem na to, że dla zdrowia psychicznego i prawidłowych relacji z otoczeniem, konieczne jest zachowanie równowagi, pomiędzy tym co cacy, a tym co fuj.
tylko jak sztucznie wygenerować fuj, kiedy wszystko jest cacy?

jedyna nadzieja w tym, że rano się obudzę, wdepnę w kocią kupę i wszystko wróci do normy.

czwartek, 04 czerwca 2009
wszystkiego najlepszego.

a w ramach elementu autopromocji zapraszam dzisiaj tu.

a jutro tu.

statystyka